DOMOWE Grog #1
Mieszanka rumu, goracej wody lub herbaty i soku z cytryny (raczej sporawo, nie plasterek na szklanke a mala polowka co najmniej). Moze byc na slodko lub nie - a ilosci i gatunki rumu pozostawiam inwencji spozywajacych. Dobrze wychodzi z mlodych rumow, ktore na sucho niekoniecznie musza byc najlepsze. czarnego rumu moim zdaniem szkoda lepiej wypic sam, ale takie np. srebrne Baccardi ma jeszcze posmak krzakowy - w sam raz material na grog.
Grog #2
Grog tradycyjnie
byl metoda na pijakow. Poniewaz na dawnych statkach wydawano rum w malych
porcjach, to co cwansi zbierali cala butelke i tym juz sie mogli upic.
Na morzu powoduje to oczywiste klopoty. Zatem admiral Vernon kazal rum
rozcienczac woda (tak pol-na-pol). Podobno nazwano ten napoj grogram od
gaci z wielbladziej welny, ktore nosil ww. Zatem grog w czystej postaci
to rum + woda. W zaleznosci od warunkow zewnetrznych zimna albo goraca.
Grog zmodyfikowany moze miec dodatki w postaci cytryny, cukru , soku pomaranczowego,
przypraw (np. gozdziki) itd. Gloog #1
Zalac korzenie wodka zostawic na 3 dni. Odcedzic. zmieszac z reszta. Zagrzac. Do malych szklaneczek wrzucic po kilka rodzynek i migdalow. Nalac. Podawac w okresie gwiazdki, jak temperatura spadnie ponizej -20 stopni. Glogg ma rozne warianty, tak tansze jak i bardziej wyszukane, slabsze i mocniejsze. Mozna dodac imbiru. Mozna nie dodawac syropu, ale zagrzany zapalic i przelewac przez kostki cukru ulozone na drucianej kratce. |